Newsy z Orzysza

social social

Z racji tego, że spotykamy się z Wami już za 3 miesiące na jeziorze Orzysz, poprosiliśmy o kilka słów ludzi, którzy są związani z tym miejscem od lat i czynnie walczą o to żeby Orzysz był miejscem kojarzonym z naszą wędkarską pasją.

Newsy z Orzysza

A oto co nam powiedział pierwszy z nich, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Orzyszu i członek Koła PZW Orzysz Łukasz Nikołajuk.

Co chciałbyś przekazać sympatykom wędkarstwa o zbliżającym się sezonie na jeziorze Orzysz?

- Na pewno będzie to ciekawy sezon, zresztą już kolejny, w którym wędkarze będą mogli łowić bez obecności rybackich sieci.

Dzięki temu możemy spodziewać się na zawodach Garmin Fishing League jeszcze lepszych wyników niż ostatnio. Dla jeziora Orzysz to będzie też rok, w którym dużo się wydarzy. Oprócz zawodów Garmin Fishing League odbędą się też Spinningowe Mistrzostwa Polski Teamów, a i tych mniejszych zawodów będzie sporo.

Jak według Ciebie brak zimy wpłynie na jezioro, oprócz tego, że nie będzie dziur po wiertłach?

- Podobnie jak wielu wędkarzy, ja również osobiście ubolewam nad tym, że nie było nam dane w tym roku powędkować na lodzie.

- Na tę sytuację można jednak spojrzeć także z drugiej strony. Te kilka miesięcy odpoczynku dla ryb – myślę tu głównie o okoniach, może przełożyć się na wyniki w późniejszej części sezonu, a to będzie wystarczająca rekompensata za „bezrybną” zimę.

Jakie newsy chciałbyś przekazać z jeziora Orzysz?

- Najważniejszą zmianą od początku tego roku jest zaostrzenie limitów ilościowych i wprowadzenie górnych wymiarów ochronnych dla okonia i szczupaka. Teraz w ciągu jednego dnia z jeziora można zabrać jednego szczupaka i dziesięć okoni. Górny wymiar ochronny ustalony został na 80cm w przypadku szczupaka i 35 cm w przypadku okonia. To spore zmiany, ale przede wszystkim konieczne, jeśli chcemy, by jezioro było atrakcyjne dla wędkarzy. Wędkarze będą musieli się także oswoić z widokiem patroli Społecznej Straży Rybackiej.

Wiemy, że jest to element niezbędny w trosce o zasobne jezioro. Na razie członkowie SSR bazują na własnym sprzęcie, ale już niedługo sytuacja ta powinna się zmienić.

Z prowadzonej zbiórki publicznej, także dzięki wsparciu Garmin Fishing League, udało się uzbierać 9075 zł. Dodatkowe 10 tyś. złotych przekazało Koło PZW Orzysz. Czekamy teraz na reakcję i wparcie innych zainteresowanych i mamy ogromną nadzieję, że już w maju SSR będzie dysponowało łodzią z silnikiem z prawdziwego zdarzenia.

Dzięki Łukaszu za te parę słów, a z naszej strony cieszymy się, że mogliśmy dołożyć cegiełkę do Waszej kolejnej szczytnej akcji i do zobaczenia niebawem.

Pozostałe nowości